Psychologia pożyczania i nadmiernego zadłużania się – wprowadzenie

Spis treści:
Primary Item (H2)

Każdy konsument wielokrotnie staje przed koniecznością dokonania wyboru: pożyczać czy oszczędzać? Podjęcie decyzji niesie ze sobą określone konsekwencje. Oszczędzanie wymaga gotowości do wyrzeczeń i dobrowolnego ograniczania konsumpcji dóbr. Pożyczanie pozwala chwilowo zwiększyć poziom konsumpcji - za cenę ryzyka popadnięcia w długi. Dopóki dany konsument terminowo spłaca kolejne raty – określenie „umowa kredytowa” ma pozytywne konotacje.

Jeżeli jednak łączna suma kosztów życia i spłacanych rat zaczyna zbliżać się do poziomu osiąganych dochodów, umowa zaczyna być postrzegana jako cyrograf, a wydane pieniądze przestają być uważane za wartość dodaną i stają się długiem. Te same środki finansowe, które dotąd dostarczały przyjemności (wynikającej z konsumpcji) – stają się źródłem stresu, podłożem zaburzeń lękowych, a w skrajnych przypadkach – pośrednią przyczyną ciężkiej postaci depresji.

Czy w dobie wszechwładzy algorytmów i uczenia maszynowego psychologia pożyczania (rozumiana jako nauka) ma rację bytu? Mamy nadzieję, że cykl rozważań przygotowany przez Midas24 pozwoli odpowiedzieć twierdząco na to pytanie.

Teoria cyklu życia Modiglianiego i Brumberga a pożyczanie

We współczesnym społeczeństwie pożyczanie jest postrzegane ambiwalentnie. Bezkrytyczny stosunek do zadłużania się wynika pośrednio z przewrotu, jaki dokonał się w sferze konsumpcji. W ostatnim stuleciu marketing zyskał na znaczeniu do tego stopnia, że kreowanie potrzeb stało się możliwe.

Media społecznościowe tworzą wykrzywiony obraz rzeczywistości, w której sens ludzkiej egzystencji nadaje konsumpcja towarów i usług. Poczucie satysfakcji wiąże się coraz ściślej z tym, co posiadamy. Dla większości mieszkańców państw wysoko rozwiniętych głównym źródłem cierpienia jest rozpiętość pomiędzy możliwościami finansowymi a pragnieniem zaspokojenia potrzeb wyższego rzędu.

W naturalny sposób wytworzyła się przeciwwaga dla opisanego powyżej sposób postrzegania rzeczywistości – stał się nią minimalizm i oszczędny styl życia. W reakcji na rozpasaną konsumpcję – minimaliści proponują samokontrolę. Motywacje minimalistów mogą być skrajnie różne: od chęci ograniczenia śladu węglowego i walki z globalnym ociepleniem po uzasadnienia o charakterze religijnym i duchowym.

Niezależnie od tego, która strategia jest nam bliższa – warto spojrzeć na zjawisko zadłużania się z naukowej perspektywy. Zgodnie z Teorią cyklu życia autorstwa Modiglianiego i Brumberga (1954) ludzie powinni pożyczać pieniądze, aby zmaksymalizować łączną konsumpcję w ciągu życia. Modigliani i Brumberg zakładają, że wszyscy ludzie dążą do utrzymania konsumpcji na relatywnie stałym poziomie. Dzielą ludzkie życie na dwa okresy:

  • okres pracy zarobkowej, w której dochód rozporządzalny jest stały,
  • okres emerytalny, w którym nie osiąga się jakichkolwiek dochodów.

Według postawionej przez nich hipotezy, maksymalny poziom oszczędności osiąga się w momencie przejścia na emeryturę. Do tego momentu, pożyczanie stanowi racjonalny sposób finansowania konsumpcji. Jeżeli z jakichś przyczyn jej poziom zostaje zachwiany – zadłużanie się pozwala przywrócić go do pożądanego stanu.

Warto zwrócić uwagę, że teoria cyklu życia zrodziła się w latach ‘50, gdy systemy emerytalne nie były jeszcze tak rozbudowane, jak ma to miejsce współcześnie. Czy współczesne badania potwierdzają spostrzeżenia Modiglianiego i Brumberga dotyczące pożyczania?

Współczesny konsensus naukowy odnośnie pożyczania wskazuje, że jest ono silnie związane z cyklem życia:

  1. Skłonność do pożyczania stopniowo wzrasta wraz z wiekiem, osiągając szczyt w okolicach 45. roku życia, następnie malejąc (SHUFA, 2010)
  2. Zawarcie małżeństwa znacząco zwiększa skłonność do zadłużania się, co wynika zapewne z potrzeb mieszkaniowych i wydatków związanych z wychowywaniem dzieci (Chien i Devaney, 2001).

Zadłużenie Polaków w 2021 roku a światowe trendy

Badania dotyczące psychologii pożyczania nie powinno być postrzegane jako fanaberia naukowców, szukających sposobów na marnotrawienie pieniędzy podatników. Dlaczego? O tym najdobitniej świadczą liczby.

Zgodnie z raportem Biura Informacji Kredytowej za pierwsze półrocze 2021 roku, całkowite zadłużenie Polaków wyniosło 712 mld zł. Na tę kwotę składają się wszystkie produkty kredytowe, zarówno bankowe jak i pozabankowe.

Kwota łącznego zadłużenia Polaków w połowie 2021 roku - co można za nią kupić?

Daleko nam pod tym względem do mieszkańców Wielkiej Brytanii, których zadłużenie w 2021 roku osiągnęło poziom 1,7 bln funtów szterlingów, czyli ponad 9 bln zł.

Tak wielkie liczby stają się abstrakcyjne. Dla ukazania skali zadłużenia, wykorzystajmy zyski PKN Orlen, które w roku 2020 wyniosły 2,8 mld zł. Cały koncern musiałby zatem pracować przez 254 lata, aby spłacić długi wszystkich Polaków. Jeszcze dłużej zajęłoby uregulowanie długu Brytyjczyków – PKN Orlen musiałby przeznaczać na ten cel cały zysk przez 3214 lat.

Aby jeszcze bardziej przybliżyć skalę zadłużenia Polaków, przyjrzyjmy się wartości długu per capita, czyli na w przeliczeniu na każdego konsumenta. W przypadku Polski, wynosi on 18 671 zł – zwróćmy uwagę, że mówimy o średnim zadłużeniu; taką samą wartość przypiszemy noworodkowi i osobie obchodzącej właśnie setną rocznicę urodzin.

W świetle powyższych statystyk dochodzimy do jednoznacznego wniosku: badanie psychologicznych uwarunkowań pożyczania i nadmiernego zadłużania ma fundamentalne znaczenie dla naszej przyszłości.

Krótka historia pożyczania

Zrozumienie zjawiska zadłużania się wymaga także spojrzenia w przeszłość. Kredyt, w różnych postaciach, stał się nieodłącznym towarzyszem człowieka już w czasach starożytnych – co znajduje odzwierciedlenie nawet w Biblii. Odpuszczenie win w chrześcijańskich przypowieściach często obrazowano parabolą o łaskawym wierzycielu, który lituje się nad dłużnikiem.

Im bliżej współczesności – tym bardziej na znaczeniu zyskiwało pożyczanie. W latach 1850 – 1910 lombardy stanowiły podstawowe źródło pozyskiwania dodatkowych środków finansowych dla przedstawicieli brytyjskiej klasy robotniczej. Pożyczkodawcy wypłacali gotówkę pod zastaw ruchomości, takich jak biżuteria czy nawet – ubrania (Tebbutt, 1983). W 1872 roku ten rodzaj działalności został prawnie uregulowany przez brytyjski rząd poprzez przyjęcie Pawnbroker’s Act – zbioru przepisów chroniący pożyczkobiorców przed wyzyskiem. Odpowiednik rodzimej ustawy antylichwiarskiej określał maksymalną wysokość odsetek, prowizję za przechowywanie zastawu, a także ustalał konsekwencje braku terminowej spłaty – najczęściej utratę przedmiotu.

W Stanach Zjednoczonych pożyczki ratalne udzielane przez banki i sprzedawców detalicznych umożliwiały zaciąganie zobowiązań na masową skalę już w latach czterdziestych XX wieku. Z czasem, udowodniono związek CSI (Consumer Sentiment Index, ang. Wskaźnik Nastrojów Konsumenckich) z intensywnością zadłużania się. Im bardziej optymistyczne były zapatrywania konsumentów na przyszłość krajowej gospodarki – tym większa okazywała się ich skłonność do pożyczania (Katona, 1975).

Od lat siedemdziesiątych XX wieku, obserwujemy wykładniczy wzrost liczby i wartości zobowiązań zaciąganych przez osoby fizyczne i gospodarstwa domowe. Badania wskazują, że ten trend stanowi istotny czynnik stymulujący wzrost gospodarczy (ECRI, 2015). Obecnie odnotowuje się również wzrost akceptowalności kredytu jako narzędzia ułatwiającego konsumpcję (Watkins, 2000).

Wnioski płynące z badań naukowych wskazują na to, że młodsze pokolenia mają bardziej pozytywne podejście do zadłużania się niż starsze osoby (Livingston i Lunt, 1992). Zaobserwować to zjawisko można także w strukturze języka: popularne niegdyś powiedzenie „dobry zwyczaj – nie pożyczaj” powoli odchodzi do lamusa. Roszczeniowość nowych generacji to dyskusyjna kwestia: nie ulega jednak wątpliwości, że coraz częściej młodzi ludzi uznają, że to, na co ich rodzice czy dziadkowie ciężko pracowali i oszczędzali – należy im się z definicji. Droga do celu ma być krótka, a gratyfikacja – najlepiej natychmiastowa. Nietrudno zgadnąć, że takie podejście sprzyja zadłużaniu się ponad miarę.

Podsumowanie

Celem tego tekstu było wprowadzenie czytelnika w tematykę związaną z psychologią pożyczania. Ukazaliśmy, że czynność pożyczania sprowadza się do decyzji, która może być analizowana z psychologicznego punktu widzenia. Przywołana przez nas teoria cyklu życia Modiglianiego i Brumberga okazała się przydatna w wyjaśnieniu tego, skąd bierze się skłonność do zadłużania się i jak zmienia się ona wraz z wiekiem. W oparciu o twarde dane wskazaliśmy na przesłanki, przemawiające za intensyfikacją prowadzenia badań nad psychologią zadłużania. Korzystając ze źródeł historycznych, pokazaliśmy mechanizmy, wpływające na zmianę sposobów pożyczania.

Źródła:

Jeremi Dobrowolski
Autor:
Jeremi Dobrowolski
data publikacji:
28/10/2021

podziel się ze znajomymi

guest
0 Odpowiedzi
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze
Midas24 © Wszelkie prawa zastrzeżone.
2022