Działalność przedsiębiorstw pośrednictwa kredytowego w 2020 roku – raport Głównego Urzędu Statystycznego

Spis treści:
Primary Item (H2)

W dyskursie medialnym nie brakuje opinii, zgodnie z którymi branża pożyczkowa przeszła pandemię bezobjawowo. Pojawiają się nawet głosy, że instytucje pożyczkowe radzą sobie na tyle dobrze, że można pogłębiać obowiązujące je obostrzenia – by wywalczyć dla klientów jeszcze lepsze warunki i ograniczyć horrendalne zyski pożyczkowych molochów.

Jak jest naprawdę? W poniższym tekście analizujemy raport Głównego Urzędu Statystycznego, w którym omówiono działalność przedsiębiorstw pośrednictwa kredytowego w 2020 roku. Badanie ilustruje, w jaki sposób zmieniła się liczba klientów branżowych instytucji, jak kształtowała się łączna wysokość udzielanego przez nie finansowego wsparcia oraz jak wyglądała jego struktura.

Przedsiębiorstwa pośrednictwa kredytowego objęte badaniem

Na początek usystematyzujmy, kto zdecydował się wziąć udział w ankiecie – poniższe dane pozwolą doprecyzować, jak wygląda struktura wpływów wspomnianych przedsiębiorstw oraz jakimi środkami firmy te operują.

Źródło danych: GUS

Podsumowując zamieszczoną powyżej tabelę: łącznie w badaniu wzięło udział 249 przedsiębiorstw, spośród których 128 udziela wsparcia ze środków własnych, 112 to podmioty zajmujące się pośrednictwem bądź doradztwem, a 9 łączy obie kategorie. Dla 149 firm pośrednictwo finansowe lub udzielanie wsparcia stanowiło jedyny rodzaj działalności, a dla 60 – działalność dominującą. Wśród podmiotów, których charakter działalności obejmuje oba wspomniane typy, udzielanie wsparcia ze środków własnych było funkcją dominującą w 6 firmach, a pośrednictwo – w 2. W przypadku jednego podmiotu oba typy stanowiły działalność uboczną.

Jak wygląda podział przedsiębiorstw biorących udział w badaniu pod względem modelu prowadzenia działalności? 37 podmiotów to spółki akcyjne, a 159 – spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Pozostałe 53 opierały zasady funkcjonowania o inne modele.

192 firmy za dominujący uznały kapitał krajowy, a 55 – zagraniczny. 2 podmioty oceniły udział kapitału krajowego i zagranicznego na poziomie 50%.

58 przedsiębiorstw zajmujących się pośrednictwem kredytowym oraz udzielających pożyczek ze środków własnych należało do grup kapitałowych.

Jak we wspomnianych instytucjach kształtowała się struktura zatrudnienia? Zgodnie ze stanem na koniec 2020 roku, 11 719 osób było w nich zatrudnionych na umowę o pracę, a 8 181 – na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej oraz umowy o dzieło. Ponadto firmy współpracowały z 5 016 osobami, które działały na własny rachunek.

W badaniu GUS firmy zobowiązane były ocenić zmiany wyników finansowych spowodowane pandemią. Jej wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstwa zaobserwowało 160 podmiotów: 157 oceniło go jako negatywny (w tym: 44 – nieznaczny, 71 – poważny, 42 – zagrażający stabilności instytucji), a 3 uznało zaistniałe zmiany za pozytywne.

Wyniki firm z branży pożyczkowej w dobie pandemii

Zamieszczona poniżej tabela obrazuje, w jaki sposób zmieniła się liczba klientów, liczba udzielonych kredytów lub pożyczek oraz ich wartość w 2020 roku w stosunku do roku poprzedniego.

Źródło danych: GUS

Analizując powyższe dane z punktu widzenia firm z branży pożyczkowej – nie napawają one optymizmem. O kłopotach sektora świadczy choćby liczba klientów: w 2019 roku z usług podmiotów finansowych skorzystało 3 369 tys. klientów, a w roku 2020 – 2 635 tys., co oznacza spadek w wysokości 21,8%. Zmalała także liczba udzielanych kredytów i pożyczek: z 5 050 tys. w roku 2019 do 4 347 tys. w roku 2020 (spadek o blisko 14%). Najmniej widoczna jest zmiana w wartości udzielanego klientom wsparcia: z 44 339 mln w roku 2019 do 44 034 mln w 2020 (0,7%). W tej liczbie zawarte są zarówno kredyty i pożyczki udzielone osobom fizycznym (37 283 mln – spadek o blisko 2%), jak i wsparcie przekazane firmom (6 751 mln – wzrost o niecałe 6%).

Zgodnie z wynikami badania GUS, największym zainteresowaniem cieszyły się zobowiązania z okresem spłaty do 12 miesięcy – było to 3 559 tys. ofert – w tym ponad 43% stanowiły propozycje krótkoterminowe – do 1 miesiąca, czyli chwilówki.

Pozyskiwanie klientów i sprzedaż ofert w instytucjach pożyczkowych

Jakimi kanałami firmy docierały do swoich klientów w 2020 roku? Ankietowani najczęściej reklamowali swoje usługi przez telefon (157 przedsiębiorstw), za pośrednictwem internetu (139), poprzez osobisty kontakt z pracownikami (112) oraz w firmowych placówkach (106). Firmy rozpowszechniały informacje o swojej ofercie poprzez tradycyjne ulotki (62), ale także w formie reklam zamieszczanych w prasie, radiu czy telewizji (48).

Natomiast faktyczna dystrybucja wyglądała nieco inaczej. Agenci sprzedali produkty finansowe o łącznej wartości 12 822 mln, co stanowiło prawie 30% wszystkich zaciągniętych przez klientów zobowiązań. W firmowych placówkach wynik był zbliżony i wyniósł 12 710 mln (28,9%), a minimalnie mniejszą kwotę udostępniono w formie sprzedaży bezpośredniej – u klienta – 12 229 mln (27,8%). Znacznie niższe wyniki przedsiębiorstwa osiągały poprzez dystrybucję online (4 485 mln – 10,2%) oraz drogą telefoniczną (629 mln – 1,4%).

Liczba i wartość zaciąganych przez klientów zobowiązań

Źródło danych: GUS

Powyższa tabela przedstawia sprzedane klientom w 2019 i 2020 roku produkty finansowe, z podziałem na ich liczbę oraz wartość. Nietrudno zauważyć, że pandemia wywarła wyraźnie negatywny wpływ na sprzedaż większości z nich, podczas gdy nieliczne kategorie odnotowały minimalne wzrosty.

Najistotniejszy spadek można zauważyć w sektorze pożyczek gotówkowych: ich liczba zmalała z 1 394 tys. w 2019 roku do jedynie 526 tys. w roku 2020. Natomiast wartości obniżyły się odpowiednio z 3 349 mln do 1 174 mln.

Również w kategorii kredytów gotówkowych widoczna jest recesja. Ich liczba spadła z 85 do 51 tys. (wartość z 2 995 mln do 2 387 mln).

Podobny regres dotyczy kredytów ratalnych i kartowych, samochodowych oraz konsolidacyjnych.

Nieco bardziej skomplikowana jest kwestia pożyczek udzielanych ze środków własnych. W przypadku ich liczby widoczny jest niewielki wzrost – z 3 340 do 3 616 tys. sprzedanych ofert. Z kolei analizując ich wartość można zauważyć nieznaczny spadek – z 11 191 mln do 11 004 mln.

Spośród wszystkich ujętych w tabeli produktów, wzrost zarówno liczby, jak i wartości, odnotowany został wyłącznie w przypadku kredytów hipotecznych – odpowiednio z 81 do 88 tys. oraz z 24 772 do 28 155 mln. Nie jest to jednak informacja szczególnie zaskakująca, ponieważ znaczny ruch w branży nieruchomości średnio spostrzegawczy obserwator mógł bez trudu zauważyć właściwie od początku pandemii.

Podsumowanie

Jak stwierdził kiedyś aforysta, Stefan Pacek: „Liczby nigdy nie kłamią. To my kłamiemy nimi manipulując ich interpretacją”.

Wyniki przeprowadzonego przez GUS badania nie pozostawiają złudzeń – sytuacja firm z sektora pożyczkowego pozostawia wiele do życzenia. Dla większości z nich pandemia okazała się trudną próbą, z której nie każde przedsiębiorstwo wyszło obronną ręką. Gwoździem do trumny części z nich okazały się wprowadzone przez rząd przepisy.

Kwestia, czy te regulacje faktycznie pomogły konsumentom, to temat na osobny artykuł, jednak bez wahania można stwierdzić, że zaszkodziły one samym pożyczkodawcom. Biorąc pod uwagę liczby, nie da się potwierdzić forsowanej przez niektórych polityków tezy, że branża pożyczkowa odzyskała stabilność sprzed 2020 roku i jest gotowa na wprowadzenie kolejnych obostrzeń. Owi politycy powinni zapoznać się albo z badaniem GUS, albo z aforyzmem Packa.

Laura Dobrowolska
Autor:
Laura Dobrowolska
data publikacji:
21/10/2021

podziel się ze znajomymi

guest
0 Odpowiedzi
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze
Midas24 © Wszelkie prawa zastrzeżone.
2022